Blog za darmo

Archive for » Luty, 2016 «

NISKIE POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI – Warsztaty on-line

ZAPRASZAM NA On- Line ( Skype lub viber )osoby zainteresowane rozwojem osobistym.

Bardzo ważne dla naszego życia jest zdrowe poczucie własnej wartości. Warsztaty poświęcone temu tematowi mają na celu przybliżenie pewnych podstawowych kroków, które należy podjąć, aby dostrzec swoją wartość i niepowtarzalność. Dzięki adekwatnemu poczuciu własnej wartości staniemy się szczęśliwsi i zdolni budować dobre, satysfakcjonujące relacje z innymi.
thumb31_8920287

NISKIE POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI

Czym jest niskie poczucie własnej wartości i jak sobie z nim radzić? Na to pytanie odpowiedzi szuka wielu ludzi na całym świecie. Nie tylko psychologowie, ale również praktycy biznesu, nauczyciele duchowi i trenerzy rozwoju osobistego. Nie da się ukryć, że niskie poczucie własnej wartości jest jedną z ważniejszych przyczyn niepowodzeń w życiu. Dlatego też ustalenie dokładnej odpowiedzi na postawione pytanie jest niezwykle ważne.
Od czego zależy poczucie własnej wartości?

Poczucie własnej wartości jest kształtowane już w pierwszych latach życia. Później proces ten nie ustaje, lecz trwa aż do śmierci. Znawcy tematu wymieniają wiele czynników wpływających na poziom poczucia własnej wartości. Wśród nich można znaleźć kilka najważniejszych:

– własna aktywność i sposób postępowania;
– porównywanie się z innymi ludźmi;
– otrzymywanie wyrazów miłości od bliskich;
– bilans osiągnięć i porażek;
– bilans otrzymywanych nagród i kar za własne postępowanie – mogą to być również „dary” od losu, które postrzegane są jako odpowiedź siły wyższej na postępowanie człowieka;
– umiejętność wyrażania własnych uczuć;
– komunikaty otrzymywane z otoczenia – zarówno werbalne, jak i niewerbalne;
– istnienie możliwości, w których dana osoba może podejmować samodzielne decyzje;
– otrzymywane wsparcie w trudnych chwilach (na przykład od członków rodziny).

Przyczyny niskiego poczucia własnej wartości

Osoby o obniżonym poziomie poczucia własnej wartości często są wykorzystywane w kontaktach z innymi. Dzieje się tak dlatego, że nie próbują one bronić swoich praw, a cudze potrzeby zwykle przedkładają nad własne.

Przekonania o własnej osobie często wydają się być niepodważalnym faktem, choć w rzeczywistości są to tylko opinie, a nawet zwyczajne (mylne) wyobrażenia. Są one, co prawda, oparte na doświadczeniach oraz informacjach wynikających z tych doświadczeń. Sugerują one, jakim rodzajem człowieka jest dana osoba. Jeśli Twoje doświadczenia były negatywne, z pewnością masz o sobie złe mniemanie.

Kluczowe doświadczenia, które pomagają tworzyć przekonania na temat własnej osoby, występują często (choć nie zawsze) we wczesnym okresie życia. To, co zobaczyłeś, usłyszałeś i doświadczyłeś w dzieciństwie – w rodzinie, wśród znajomych, w szkole – będzie mieć wpływ na sposób postrzegania siebie. Przykłady wczesnych doświadczeń, które mogłyby prowadzić do negatywnego myślenia o sobie to:

– systematyczne, zbyt częste karanie;
– zaniedbywanie lub wykorzystywanie;
– bycie świadkiem cierpienia innych ludzi;
– brak ciepła rodzinnego, miłości i zainteresowania ze strony najbliższych;
– niewłaściwe wywiązywanie się z obowiązków rodzicielskich – nawet zwyczajne pozostawienie dziecka w samochodzie na czas zakupów w supermarkecie może negatywnie odbić się na jego psychice;
– niespełnianie standardów obowiązujących w grupie społecznej, do której się należy;
– bycie traktowanym jak dziwak – w domu lub w szkole.

Czasami negatywne przekonania na własny temat są spowodowane doświadczeniami z późniejszego okresu życia, takimi jak zastraszanie w miejscu pracy, niewłaściwe relacje z innymi pracownikami (lub przełożonym), przewlekły stres lub traumatyczne przeżycia (np. udział w wypadku lub jego spowodowanie).
Objawy niskiego poczucia własnej wartości

W samym sercu niskiego poczucia własnej wartości pozostają poglądy dotyczące tego, jakim jest się człowiekiem. Jeśli masz niską samoocenę, przekonania te będą głównie negatywne. I oczywiście wpłyną na twoje zachowanie: będziesz ciągle przepraszał innych, przejdą ci koło nosa liczne okazje, będziesz unikać podejmowania wyzwań, smutek zapanuje nad większością twoich emocji i z pewnością będziesz o wiele mniej asertywny. Do tego dojdzie szybko wstyd, złość i poczucie winy.

Żeby lepiej zobrazować, czym przejawia się niskie poczucie własnej wartości, posłużę się kilkoma przykładami. Oto jak zachowuje się osoba o zaniżonym poczuciu własnej wartości:

– nie przywiązuje uwagi do zaspokajania własnych potrzeb – w skrajnych przypadkach włącznie z podstawowymi potrzebami życiowymi;
– nie docenia własnych talentów i umiejętności;
– jest nadmiernie wrażliwa na krytykę – nawet najdrobniejsza uwaga może wywołać u niej ciężką depresję;
– brak jej pewności siebie, jest chorobliwie nieśmiała;
– unika publicznych wystąpień – odczuwa paniczny strach w obliczu tłumów;
– ignoruje własne zalety, a wyolbrzymia wady;
– doświadcza głodu miłości, który przejawia się odczuwaniem wzmożonego pragnienia akceptacji i uznania ze strony innych ludzi;
– jest podejrzliwa wobec innych osób;
– bierze na siebie winę za wszelkie niepowodzenia, czasami także za porażki innych ludzi;
– izoluje się od innych, zamyka się w sobie i unika wszelkich kontaktów towarzyskich;
– odrzuca komplementy i pochwały;
– odczuwa potrzebę ciągłego potwierdzania przez innych (np. przełożonego w pracy), że prawidłowo wykonuje swoje obowiązki;
– dopatruje się przyczyn ewentualnych sukcesów poza sobą – skoro coś się udało, to był po prostu szczęśliwy traf, a nie wynik własnych umiejętności;
– posiada minimalistyczną postawę wobec życia – chce jak najmniej, żeby nie narazić się na rozczarowanie;
– rezygnuje z działania w obliczu nawet najmniejszych trudności – zbyt szybko się poddaje;
– ciągle porównuje się z innymi i ustawicznie umniejsza swoje osiągnięcia – przekonana o tym, że jest gorsza od innych;
– rezygnuje z podejmowania nowych wyzwań i unika ambitnych celów;
– brakuje jej asertywności;
– nadmiernie koncentruje się na własnych porażkach;
– generalizuje niepowodzenia – jedna porażka przekłada się na ogólną i totalną autokrytykę;
– brak jej wiary w ludzką bezinteresowność.

Jak poradzić sobie z niskim poczuciem własnej wartości?

Poczucie własnej wartościPrzede wszystkim musisz znaleźć źródło swoich problemów. Przeanalizuj swoje wnętrze jak lekarz badający pacjenta. Wsłuchaj się w siebie i swoje relacje z otaczającym światem. To będzie pierwszy krok. Następnie zapoznaj się z artykułem: Sposoby na podniesienie poczucia własnej wartości. Znajdziesz w nim sporo wskazówek, co należy robić dalej w walce z niskim poczuciem własnej wartości.
Podsumowanie

Niskie poczucie własnej wartości jest źródłem bólu i nieszczęścia. Zdarza się, że człowiek doświadcza ich przez większość życia i nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że może zmienić styl egzystencji. Tkwi więc w mrocznej chmurze własnych emocji i myśli, idąc przez świat jakby po omacku. Jedynie spojrzenie na siebie z dystansu pozwoli mu uzyskać odpowiednią perspektywę do przejścia w nową jakość. Zanim jednak do tego dojdzie, trzeba zauważyć problem.

Nie czekaj do jutra. Spójrz na swoje życie już teraz i zastanów się, czy wszystko jest w porządku. Jeśli tak – gratuluję. Jeśli natomiast nie wszystko pozostaje takie, jak byś chciał – przystąp do natychmiastowego działania. Szkoda czasu…

JAK BUDOWAĆ POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI?

Uczestnicy tego spotkania dzięki zajęciom interaktywnym uzyskają kilka pomocnych wskazówek, dotyczących tego, jak można  podnosić  swoją samoocenę. Ponadto:

  • poznają swoje mocne strony,
  • poprzez autoprezentację będą się uczyli akceptacji siebie i innych (doświadczenia innych, własne przeżycia, emocje, sposób bycia),
  • zatrzymają się nad swoimi wartościami,
  • dadzą sobie prawo do popełniania błędów i  nie powodzeń
  • dadzą dojść do głosu swoim marzeniom,
  • będą mogli wyznaczyć cele na przyszłość,
  • otrzymają pozytywne informacje zwrotne – doświadczą konkretnych, pozytywnych i zgodnych z prawdą pochwał,
  • dowiedzą się, iż troska o zaspokojenie swoich potrzeb jest tak samo ważna, jak dbanie  o dobro bliskich osób (np. świętowanie urodzin, rocznic, sukcesów, robienie sobie małych przyjemności, dbanie o wypoczynek),
  • wyznaczą „krąg przyjaciół”, czyli osób wśród których dobrze się czują i które ich szanują.

Każda osoba uczestnicząca w warsztatach otrzyma sesje Tarota gratis

Osoby zainteresowane warsztatami zapraszam do pisania w wiadomościach na fb  https://www.facebook.com/ReikiTarotMojaPasja/  

lub meila – aakd1@wp.pl   

skype- Wrózka Kasia
Jeśli podejmiesz decyzje napisz do mnie
podam szczegóły opłaty i ustalimy konkretny termin sesji
sesje online do wyboru
mesenger
viber
skype
lub osobista u mnie w domu

Koszt 1 sesji  -20 eur

 

sl_1427134440551057e8a6559

 

WARSZTATY ROZWOJU OSOBISTEGO ON- LINE

WARSZTATY ROZWOJU OSOBISTEGO ON- LINE

sl_1427134440551057e8a6559

Zapraszam na warsztaty On- Line ( Skype lub viber )osoby zainteresowane rozwojem osobistym , poszerzeniem świadomości na temat relacji, oraz osoby pragnące przepracować bariery wewnętrzne, blokujące pełnie samorealizacji. Spotkania te pomogą w tworzeniu spełnionego życia., przekraczania ograniczeń; usuwanie negatywnych wzorców, wprowadzanie wzorców sukcesu i powodzenia.

Moje usługi są przeznaczone dla wszystkich chętnych, niezależnie od tego w jakim punkcie życia się znajdują. Dla jednych osób będzie to typowa pomoc terapeutyczna lub rozwiązanie sytuacji problematycznej, dla innych będą to podpowiedzi, wskazówki i działania związane z rozwojem osobistym, dla jeszcze innych, z rozwojem duchowym.

Każda osoba uczestnicząca w warsztatach otrzyma sesje Tarota gratis

Osoby zainteresowane warsztatami zapraszam do pisania w wiadomościach gdzie udzielę szczegółowych informacji

e mail –  aakd1@wp.pl

lub fb na pv –  https://www.facebook.com/ReikiTarotMojaPasja

Koszt -25 eur
Cennik dla uczestników z Polski proszę pisać na  e mail –  aakd1@wp.pl

lub fb na pv –  https://www.facebook.com/ReikiTarotMojaPasja

Nigdy nie jest za późno by odmienić swój los….

Można by zadać pytanie, jaki jest powód, dla którego zajmujemy się magią i wróżeniem? Żyjemy w wielkiej niepewności jutra przyszłego i pragniemy uporządkować własne myśli o sobie, o tym, co było, co jest i co będzie.

Poza tym przyszłość wydaje się obietnicą czegoś lepszego niż wydarzenia aktualne. Wierzymy, że jutro będzie ciekawsze od dnia dzisiejszego. Pragniemy poprzez karty usłyszeć wyjścia z różnych sytuacji, pragniemy usłyszeć piękną przyszłą historię naszego życia. Nie zawsze jednak karty mówią tylko same pozytywne rzeczy, często przestrzegają przed problemami, które mogą nas czekać lub przed nagłymi niespodziewanymi wydarzeniami na które warto się przygotować. Czasem teraźniejszość jest tak trudna do zniesienia, ze odejmuje nam nadzieję na jakąkolwiek przyszłość, dlatego szukamy kogoś, kto może ją ujrzeć, choćby w kartach czy innych narzędziach dywinacji. Dość często brak nam pewności co do własnych przeczuć lub własnych decyzji i szukamy ich potwierdzenia. Czasami nie umiemy sobie poradzić ze złą przeszłością… Nigdy nie jest za późno by odmienić swój los, by zacząć od nowa i być szczęśliwym.. tak po prostu…” Człowiek, który stoi na rozdrożu, poszukujący sensu swoich działań często wątpi w istnienie szczęścia.. Nie raz wystarczy chwila by zawalił się świat, ale podobnie działa to także w drugą stronę. Bardzo często tylko jeden,ten decydujący pierwszy krok dzieli nas od spełnienia,od pozytywnej zmiany. Najwięcej zależy jednak od nas samych, od tego czy jesteśmy gotowi na zmiany,a nawet rewolucję w naszym życiu…Ten krok bywa najtrudniejszy,ponieważ towarzyszy mu lęk przed nieznanym, ale warto dać sobie szansę. Nie stój w miejscu, ale działaj!
Nie zawsze w życiu wierzyłam w siebie i nie było mi łatwo, dlatego też bardzo dobrze rozumiem problemy,z którymi większość z Was się boryka. Karty służyły mi nie tylko do wróżenia w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale także do spotkania z własną podświadomością, z prawdziwymi emocjami. Moje wróżby opierają się głównie na kartach Tarota oraz intuicji. Karty podpowiadają jaką drogę należy wybrać, pozwalają przeanalizować samego siebie, dotrzeć w głąb duszy. Zdarza się,że jesteśmy pozostawieni sami sobie, otoczenie zdaje się nie rozumieć naszych problemów, czasami walczymy całe życie,a mimo to ciągle mamy wrażenie,że stoimy w miejscu. Jest to dobry moment,by uzmysłowić sobie konieczność zmiany na lepsze. Jestem tutaj z Wami by przepowiadać przyszłość, ale przede wszystkim pokazać możliwości jakie przed Wami stoją. Wybór drogi oraz metoda zależy kochani od Was. Tarot nie jest wyrocznią, on radzi i pokazuje co można zmienić, jak może wyglądać Wasze życie, jednak pozostawia wybór i podkreśla to, że każdy może sam o sobie decydować. Wróżba sama w sobie nie rozwiązuje problemu, trzeba dodać do tego swoją pracę nad sobą i odwagę w podejmowaniu nie raz trudnych decyzji. Moje życie jest przykładem na to, że Tarot może pomóc w zmianie, w odzyskaniu szczęścia i wewnętrznego spokoju. Pewnego dnia znalazłam się jak niejedno z Was na rozdrożu i odnalazłam sens na nowo, dzięki jego wskazówkom i mądrości.

Zapraszam

Wróżka Kasia

Kontakt

tel.. 0894812984

lub fb na pv –  https://www.facebook.com/ReikiTarotMojaPasja

skype wróżka kasia

e mail  aakd1@wp.pl

 

Category: TAROT  Leave a Comment

TAROT I DORADZTWO DUCHOWE ON-LINE

KONSULTACJE

Porada on-line jest doskonałym, rozwiązaniem dla wszystkich osób, które nie chcą bądź nie mają warunków, aby skorzystać z bezpośredniego spotkania ze mną. Może to być spowodowane brakiem czasu lub dużym oddaleniem ode mnie
Używając Internetu, możesz swobodnie, nawiązać ze mną kontakt, wtedy kiedy Ci to odpowiada.

Konsultacje umawiane są telefonicznie, na mojej stronie fb, mesenger  lub mailowo 194a240ee08c15edad3c2abca57f16dfh3

Email: aakd1@wp.pl

Skype: Wróżka Kasia

tel. 0894812984 w godzinach  9.00-19.00.

fb w prywatnych wiadomościach

 

Gdy nie odbieram – oddzwonię.

WZYWAM WSZYSTKICH DO SZCZĘŚCIA cz 2- Co to jest szczęście

Wzywam wszystkich do szczęścia

thumb31_8920287

Jak łatwo czasem pomyśleć o kimś, że jest szczęściarzem. Jak często zdarza Ci się myśleć, że po prostu masz pecha, że los Ci nie sprzyja?
Czy rzeczywiście jest tak, że nie mamy wpływu na poziom szczęścia, jaki odczuwamy, że „w życiu piękne są tylko chwile” i to te, które łaskawie ześle nam los?
Psychologowie od jakiegoś czasu zaczęli zajmować się na poważnie tematem szczęścia. Z ich badań wynika, że około 50% tego, co przeżywamy jako szczęście jest uzależnione od naszych genetycznych predyspozycji, temperamentu, stopnia ekstrawertywności, napięcia emocjonalnego.
10% szczęścia warunkują okoliczności, w jakich żyjemy, czyli czynniki geograficzne, demograficzne, wiek, płeć, status społeczny, posiadany zawód i wykonywana praca, dochody, oraz nasza historia osobista. Na szczęście jest jeszcze trzeci czynnik, inaczej ta nieszczęsna większość ludzkości, która nie przyszła na świat w rodzinie pięknych, bogatych, z końskim zdrowiem i 50% procentowym potencjałem bycia szczęśliwym, byłaby skazana na łaskę bądź niełaskę losu.
Naukowcy twierdzą, że około 40% naszego szczęścia jest uzależnione od naszej osobistej, intencjonalnej aktywności. Składają się na nią nie tylko działania, które dają nam satysfakcję, pomagają nawiązywać i utrzymywać bliskie relacje z innymi bądź podtrzymują nasze zdrowie. To również sposób, w jaki myślimy o swoim życiu, to czy doceniamy to, co nas spotyka i otacza.

Tu i teraz
Wbrew pozorom wcale nie łatwo jest żyć w teraźniejszości. Znaczna część z nas większość swego czasu spędza na rozpamiętywaniu tego, co było, bądź planowaniu tego, co ma się wydarzyć. Bycie świadomie w obecnej chwili wymaga dużej uważności i kontaktu ze sobą, odwagi konfrontowania się z tym, co przeżywamy.
Większość ludzi podczas swojego rozwoju doświadczyła, że bycie w kontakcie z tym, co tu i teraz potrafi być bolesne, że autentyczny kontakt ze sobą i z drugim człowiekiem często skutkuje trudnymi do przeżycia emocjami. Ponieważ znaczną część tych doświadczeń przeżywaliśmy będąc dziećmi, wykształciliśmy jedyne możliwe dla nas na tamten czas mechanizmy obronne. Jednym z nich jest właśnie odcinanie się od kontaktu z tym, co przeżywamy na dany moment. Jakkolwiek skuteczny bywa ten mechanizm, ma niestety również swoją drugą stronę, odgradza nas od możliwości pełnego przeżywania szczęścia.

Jako dorośli mamy znacznie większe szanse na wykształcenie takich mechanizmów, które skutecznie pomogą nam radzić sobie z trudnymi sytuacjami, bez konieczności „wyłączania się” z teraźniejszości, a co za tym idzie dadzą nam większą możliwość bycia w kontakcie z tym, co się dzieje. Pozwolą nam więc również na częstsze przeżywanie satysfakcji i szczęścia wypływającego z danej chwili.

Być szczęśliwym czy nie…oto jest pytanie

W gabinetach terapeutycznych można czasem usłyszeć pytanie „Czemu wybierasz bycie nieszczęśliwym?”. Z pozoru paradoksalne, bo kto o zdrowych zmysłach świadomie wybierałby nieszczęście. A jednak, kiedy w trakcie terapii przyglądamy się naszym wyborom, okazuje się, że pozycja nieszczęśnika potrafi dać dość dużo korzyści.
Często jest to jedyna pozycja, z której można sięgnąć po wsparcie, współczucie czy pomoc. Czasem jest to świetna metoda na to, żeby stać się częścią jakiegoś towarzystwa. Spróbuj w gronie żon narzekających notorycznie na swoich mężów, oznajmić, że Twój jest całkiem dobry i generalnie czujesz się szczęśliwa jako żona. Poczucie akceptacji rozwieje się szybciej niż zapach świeżo zaparzonej kawy.
Przyjmowanie postawy i przekonania, że tak po prostu już w życiu jest, bądź, że mamy pecha jest również świetną metodą na unikanie odpowiedzialności za własne życie, czymś, co pozwala nam nie podejmować działań, nie ryzykować, czymś, co chroni nas przed zmianą.
Wzięcie odpowiedzialności za własne szczęście powoduje, że nie można już szukać winnych wokół. To już nie mąż, przyjaciółka, szef, lub ludzie wokół unieszczęśliwiają nas. Wtedy, w dużej mierze, to my unieszczęśliwiamy siebie pozostając w szkodliwych dla nas relacjach, nie walcząc o to, co dla nas ważne, nie dbając o swoje granice. Ta świadomość powoduje, że stajemy przed wyborem, czy zadbać o własne dobro i szczęście czy pozostać w miejscu, które nas rani.

Szczęście czai się tak blisko. Jest ciągle wokół nas tylko trzeba umieć to dostrzec. A Wy? Gdzie dostrzegacie takie małe przyjemności, które zsumowane tworzą życie lepszym?
Jak ćwiczyć szczęście

Nie czekaj na szczęście, Stwórz je.

Można to zrobić na wiele sposobów. Pierwszym, głównym i najważniejszym krokiem jest unikanie negatywnych myśli i zamartwiania się. Myśli mają moc sprawczą, wierzcie lub nie. Tak więc pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić w drodze do szczęścia jest skasowanie wszelkiej negatywności. Tak, to trudne, wiem. Konieczne jest wypracowanie w sobie radaru na negatywne myśli i zastępowanie ich pozytywnymi wspomnieniami lub życiem w teraźniejszości. Istnieje mnóstwo technik i rzeczy, które mogą w tym pomóc, jednak najważniejsza jest determinacja, prawdziwa chęć doświadczenia stałego poczucia szczęścia i praca włożona w tworzenie tego stanu.

Najbardziej polecam stworzenie listy cudownych, szczęśliwych momentów z całego życia. Niech będzie ich 50. Kilka razy dziennie patrzcie na nią, czytajcie ją, wybierajcie po jednym z momentów, spróbujcie zamknąć oczy i przez 5 minut czujcie to, co wtedy czuliście. Zacznijcie od 15 sekund. Jeśli akurat macie słabszy okres w życiu, to może okazać się trudne. Tak bardzo uwielbiamy „nacierać się” własnym nieszczęściem… Skończmy z tym. 15 sekund na początek. Potem dłużej, jeśli dacie radę. Im dłużej tym lepiej. Im częściej tym lepiej. To może zmienić całe Wasze życie. Można to robić w autobusie, w metrze i podczas wykonywania wszystkich prostych czynności, które nie wymagają myślenia.

Kolejną opcją jest bycie TU i TERAZ. Myjesz naczynia? Skup się na tym, medytuj nad tym, ciesz się tym, że masz ręce i możesz to robić. Bądź w chwili. To trochę trudniejsze, wyższa szkoła jazdy. Myśli uciekają. Najczęściej do zmartwień. Lub wspomnień, niekoniecznie tych pozytywnych. Lub do planów, zamiarów. Nie pozwól im, zatrzymaj je w chwili.

Jeśli chodzi o „narzędzia”, które mogą nam pomóc w ćwiczeniu szczęścia to powiem Wam dziś o dwóch.

Można zrobić tzw. słoik szczęścia. Chodzi o „założenie” słoika, do którego codziennie pod koniec dnia wrzuca się karteczkę z jedną pozytywną małą rzeczą, która się w tym dniu wydarzyła. To takie całoroczne zobowiązanie. Po roku otwiera się słoik i patrzy się, jak było dobrze. Ja bym go otwierała w chwilach smutku, kiedy już zupełnie nic pozytywnego nie przychodzi nam do głowy. Losowałabym jedną kartkę i wspominałabym uwiecznioną na niej chwilę.

Część nocna to podsumowanie dnia. Robimy ją przed snem. Trzy dobre rzeczy jakie się wydarzyły (to to, co w słoiku szczęścia) i odpowiedź na pytanie co mogłam zrobić lepiej. Np. „mogłam mieć mniej negatywnych myśli”. lub być mniej nerwowa, albo co wywołałao we mnie dziś nerwowość jaka sytuacja lub osoba nie osądzajmy po prostu skupmy sie tylko na sobie i uzdrawiajmy się kołysząc się w szczęściu

Ważne w tym wszystkim jest również unikanie zmartwień. Martwienie się na zapas nic Ci nie daje. Będzie trzeba uporać się z danym problem i tak dopiero w chwili jego przyjścia, więc po co się martwić. Czy jest coś o co powinnaś się martwić w tej konkretnej chwili kiedy to czytasz? Tak naprawdę? Czy może możesz pomartwić się później? Odłóż martwienie się na później, a jak przyjdzie „później”, odłożysz znowu 😀

Działaj, myśl, podejmuj świadome decyzje, ale się nie martw, bo to Cię zabija i tworzy negatywną energię wokół Ciebie. Przyciąga nieszczęścia jak magnes.

CO TO JEST SZCZĘŚCIE?

Co to jest szczęście?

thumb31_8920319Największym problemem w komunikacji w dzisiejszych czasach jest to, że nie słuchamy, by zrozumieć. Słuchamy po to, by odpowiedzieć . By zabłysnąć. By zripostować.
Żyjemy w czasach Instagrama i Facebooka, gdy na wszystko nakłada się filtry maskujące rzeczywistość. Gdy nieustająco szukamy aprobaty poprzez lajki. Gdy w przypadku kłopotów nie zwracamy się do ludzi, tylko do urządzeń, do telefonu, albo do laptopa.Do seksu można znaleźć aplikację. Do związku już nie.Ktoś z kim jesteś tak naprawdę mówi ci o swoich lękach. O swoich słabościach. Pokazuje swoje ja i nie boi się, że go zostawisz.
-znalezione w necie-

Choć zabrzmi to pewnie truistycznie, dla każdego człowieka szczęście oznacza coś innego. Dla jednych może to być zdrowie, dla drugich – bogactwo, a dla jeszcze innych – wygrana w loterii. Szczęście to stan umysłu wywołany wyższym stanem świadomości, który czerpie swe źródło w zrozumieniu i akceptacji życia takim, jakie jest. Dlaczego szczęście nie jest naturalnym sposobem życia ludzi? Ponieważ uwierzono, że świat powinien robić dokładnie to, czego oczekujemy i dawać to, czego chcemy.

Człowiek zatracił zdolność radowania się bogactwem wewnętrznym i uzależnił swoje szczęście od tego, co zewnętrzne. Filozofia życiowa większości ludzi opiera się, niestety, na zamartwianiu się, że szklanka jest w połowie pusta zamiast docenieniu faktu, że jest w połowie pełna. Istotą szczęścia jest zmiana sposobu myślenia o życiu, sobie i innych. Trzeba czerpać radość z tego, co się ma, zamiast martwić się ciągle tym, że czegoś brak.

Co przeszkadza w osiągnięciu szczęścia? Odpowiedź jest prosta – ty sam jesteś przeszkodą na drodze do szczęścia. Dlaczego? Bo nie zdecydowałeś się na szczęście, bo nie potrafisz zmodyfikować swoich przekonań. Zewnętrzne wydarzenia nie mogą cię unieszczęśliwić. To twoja reakcja na to, co mówią i robią inni, czyni cię nieszczęśliwym. Nieszczęście bowiem to stan umysłu, a chore myśli dają chore efekty. Nieszczęście wynika z rozczarowania, frustracji i napięcia emocjonalnego, których doświadcza się, nie chcąc zaakceptować tego, co serwuje los. Szczęście to prosta akceptacja!

Osoba szczęśliwa żyje życiem prostej akceptacji i przestaje oceniać ludzi czy warunki. Spełnienie osiąga poprzez przekraczanie iluzorycznych granic – swoich przekonań. Jeżeli rzeczywistość wokół ciebie nie sprzyja wewnętrznemu poczuciu zadowolenia, zdecyduj się na zmianę myślenia. Błędne jest przekonanie, że na szczęście trzeba zasłużyć, że szczęście to nagroda za cierpienia. Jeśli wierzysz, że szczęście jest tylko chwilowe i ulotne, to tak niestety będzie.

Pełnia szczęścia

Trzeba zmienić sposób myślenia. Zamiast biadolić, że tylu rzeczy brakuje, doceń to, co już masz. Aktywnie przeżywaj chwilę teraźniejszą. Podczas weekendowego wyjazdu odpręż się, zamiast myśleć o niezapłaconych rachunkach i zaległościach w pracy. Zatrać się w niepewności chwili „tu i teraz”, wyłączając przeszłość, która minęła i przyszłość, która jeszcze nie nadeszła. Szczęśliwe życie to przeżywanie wszystkiego, co się da. Nie ma znaczenia, co robisz i kim jesteś. Nie trzeba czekać na odpowiednią chwilę, by żyć pełnią życia.

Ważna zasada higieny psychicznej to wyznaczenie sobie celów. Człowiek bez celu w życiu jest jak dziecko we mgle. Szczęście powinno wynikać z samego faktu dążenia do realizacji zamierzeń. Porażka nie może urastać do rangi problemu. Na drodze do celu pojawią się przeszkody i trudności, ale one powinny wzbogacać człowieka i być motywacją do walki, przyczyniając się do jego samorealizacji. Działanie jest najlepszą terapią na niepokój przed przyszłością. Między myślą a czynem zawsze istnieje strach. Aby zacząć działać, potrzeba siły życiowej – odwagi. Żyć pełnią życia to mieć odwagę robienia planów i realizowania myśli. Jednak ten, kto tylko myśli, nie działając, nie żyje prawdziwie. Tylko od ciebie zależy twoje szczęście!
25 rzeczy, które musisz przestać robić, jeśli chcesz być skuteczniejszy i szczęśliwszy

Cytuję: „Prawda jest taka, że nic nie musisz. Ale jeśli to zrobisz, jakość Twojego życia emocjonalnego znacznie się podniesie. Oto 25 rzeczy, które powodują wiele stresu i negatywnych emocji. Choć mogą się wydać oczywiste, nie daj się zwieść pozorom – równie oczywista jest szkodliwość cukru czy palenia, a większość ludzi i tak nic z tym nie robi.

1. Przestań się karać za błędy

Jak się uderzysz w czoło, to wróci jasność myślenia? Jak wyzwiesz się od idiotów, to wprawisz się w bardziej kreatywny nastrój? Oczywiście, że nie! Wypominanie sobie błędów nauczy mózg nieadekwatnych wzorców podstępowania. Gdy się pomylisz, zadaj sobie pytanie, czego się nauczyłeś, pomyśl, co możesz zrobić lepiej następnym razem i idź dalej. Nie ma błędów, są tylko informacje zwrotne.

2. Przestań szukać szczęścia na zewnątrz

Jeszcze większy dom da Ci więcej poczucia bezpieczeństwa? Luksusowy samochód doda prestiżu? Tytuł przed nazwiskiem uczyni mądrzejszym, a kilka kilogramów mniej sprawi, że płeć przeciwna będzie częściej się za Tobą oglądać? Ta iluzja powoduje przywiązanie się do przedmiotów i osób, które wcześniej czy później stracimy.Kapitalizm uwarunkował definiowanie siebie przez pryzmat świata zewnętrznego.

3. Przestań myśleć o innych bardziej niż o sobie

Czy dzieci szczęśliwe, partner spełniony, szef zadowolony? Rodzice spokojni, że systematycznie dzwonisz, a problemy znajomych rozwiązane? Odkładanie swoich spraw na później, za jakiś czas, rodzi frustrację. W rozmowach z australijską pielęgniarką Bronnie Ware śmiertelnie chorzy pacjenci zapytani o żal najczęściej odpowiadali: „Najbardziej żałuję, że nie miałem odwagi żyć swoim życiem, a spełniałem oczekiwania innych”.

4. Przestań się poddawać, gdy Ci nie wyjdzie

Edison usłyszał kiedyś, że popełnił ponad 1000 błędów, zanim odkrył żarówkę. Odpowiedział wówczas, że nauczył się 1000 razy, co nie działa. Za pierwszym razem pewnie się nie uda, a nie popełniają błędów ci, co nic nie robią.

5. Przestań myśleć, że inni Cię zaakceptują

Martwi Cię to, czy matka zaakceptuje kiedyś Twoje wybory? Że jakiś frustrat zwyzywał Cię na internecie? Że ktoś na ulicy „krzywo na Ciebie spojrzał”, a na Facebooku nie dostałeś tylu lajków, ilu oczekiwałeś? Jeśli sądzisz, że się zmieniając pod kątem innych, zostaniesz zaakceptowany, to za jakiś czas odkryjesz, że zdradzasz siebie, by otrzymać pozytywne opinie od ludzi, na których nawet Ci nie zależy.

6. Przestań udawać, że czegoś nie czujesz.

Szef jest wściekły i zagryzając zęby, mówi o istotności spokoju. Kobieta słyszy frywolny dowcip, który ją rozbawia do łez, ale od razu zakrywa sobie usta, bo nie wypada śmiać się z takich treści kobiecie. Po osiągnięciu sukcesu go deprecjonujemy (że niby był to przypadek), by nie wyjść na chwalipiętę. Te społeczne maski uniemożliwiają pokazanie tego, co naprawdę czujemy. W efekcie nie umiemy sobie radzić ze wstydem, lękiem, poczuciem winy albo blokujemy je, bo nie pozwalamy sobie na dostęp do nich.

7. Przestań ograniczać siebie poziomem świadomości innych

Twórca jest zawsze buntownikiem, który zmienia świat, nie akceptując tego, co w nim zastał. Gdy Howard Schultz (twórca Starbucksa) przekonywał Amerykanów do cappuccino, to pukano się w głowę. Nie pozwól, by poziom rozwoju innych ograniczył Twój potencjał. Jak mówił Einstein, wszyscy uważają, że coś jest niemożliwe, aż przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i to robi.

8. Przestań czekać na to, że samo się coś zmieni

Naprawdę wierzysz, że partner sam przyjdzie i przeprosi, że problem sam się rozwiąże, że dobra praca sama się pojawi? Jak radzą Żydzi w kabale, należy być przyczyną powstawania zjawisk, a nie ich skutkiem. Bierność uczyni Cię podmiotem działań innych i doprowadzi do powstania zależności od świata zewnętrznego.

9. Przestań żyć przeszłością

Bo nie możesz w niej nic zmienić, a wpływ masz tylko na przyszłość. Akceptacja tego, co było, umożliwia wyciągnięcie cennych wniosków i wybaczenie krzywdom z przeszłości. Porzucając historie „co by było, gdyby…” (bo nie wiadomo), „gdyby tylko…” (rodzi wyidealizowaną wersję przeszłości) i „za moich czasów…” (utrudnia relację z rzeczywistością),pozbędziesz się wielu problemów, których mieć nie musisz.

10. Przestań liczyć na to, że będzie łatwo

Bez konfliktów nie rozwinie się związku, bez lęku nie zbuduje odwagi, bez wrogów nie nauczy tolerancji, a bez cierpienia nie zrozumie wrażliwości. Konsumpcja prostego, beztroskiego życia buduje powierzchowne relacje z sobą i z innymi i prowadzi do unikania problemów lub zamiatania ich pod dywan. Żeglarz nie nauczy się pływać na spokojnym morzu.

11. Przestań spędzać czas z niewłaściwymi osobami

Szef, któremu trzeba się podlizać, klient, którego chore zachcianki trzeba spełniać, wujek, który jako jedyny uważa, że jest zabawny – niektórzy po prostu drenują z energii. Możesz kochać swoją rodzinę, ale spędzaj czas z tymi, przy których ewoluujesz i czujesz się szczęśliwy. Nie jesteś zielonym dolarem, by się każdemu podobać.

12. Przestań niszczyć

Krytykowanie kogoś, by pokazać samemu, że jest się inteligentnym, zarabianie pieniędzy kosztem innych, pokazywanie wyjątkowości, byciem gburem albo poniżanie innych za pomocą siły to zachowania niszczące. Nie musisz uciekać od negatywnych emocji w alkohol, budować relacji z papierosami albo nagradzać się słodyczami.

13. Przestań uciekać od trudności

Ponad 60% osób oglądających reality shows robi to dlatego, że nie wie, czym wypełnić swoje życie. Media społecznościowe, obsesyjne używanie telefonu w każdej wolnej chwili, kompulsywne jedzenie to nowoczesne uzależnienia, w które się ucieka. Nie można uniknąć problemów, trudnych emocji i własnych braków – można się z nimi skonfrontować i zacząć sobie z nimi radzić.

14. Przestań porównywać się do innych

Tamten jest mądrzejszy i szybciej dostał awans. Jej się udało, bo ma ładniejsze ciało i bardziej się podoba facetom. Dziecko sąsiada już mówi, a moje jeszcze nie… Ocenianie siebie przez pryzmat innych – znasz to? A może czas zacząć się pytać, czy jesteś lepszy dzisiaj od siebie z wczoraj? Przecież nikt nigdy nie będzie bardziej kompetentny od Ciebie w byciu Tobą.

15. Przestań mówić innym to, co chcą usłyszeć

Kobieta dostaje komplement za sukienkę, w której źle wygląda, mężczyzna żyje w błogim przekonaniu, że jest mistrzem ars amandi, a uczeń – że nie ma lepszego od niego. Krytyka mędrca jest lepsza niż pochwała głupca, a bycie klakierem nie pomaga ani Tobie, ani innym, bo człowiek bez prawdziwego feedbacku nie jest w stanie się zmienić.

16. Przestań pokazywać kogoś innego, niż jesteś

Pracujesz dla szefa, którego szczerze nienawidzisz? Zgadzasz się na wyjście z partnerem do kina, choć najchętniej zostałbyś w domu? Jeśliby sporządzić statystyki, ile osób pracuje w miejscach, w których nie chce, jest w związkach z partnerami, których nie kocha, mówi słowa, których nie czuje, i robi rzeczy, na które nie ma ochoty, to wyniki mogłyby być przerażające.

17. Przestań żyć pomysłami innych na Twoje życie

Matka mówi, że dobrze być lekarzem, nauczyciel stwierdził, że jesteś urodzonym prawnikiem, a w nowym magazynie opublikowano ranking zawodów przyszłości? Wygląda na to, że wielu wujków „dobra rada” ma pomysł na to, co powinieneś rzekomo zrobić. Ale żaden z nich nie zrealizuje tych pomysłów, a zawód przeżyjesz Ty. Nikt nie jest bardziej kompetentny od Ciebie w decydowaniu, jak masz żyć.

18. Przestań ignorować istotność małych rzeczy

Krótki SMS może zmienić Twemu partnerowi dzień na lepszy, mały prezent kupiony dziecku na pewno je ucieszy, komplement nic nie kosztuje, a zachód słońca przypomni Ci o tym, jak piękny jest świat. Skupieni na przyszłości, zamyśleni w tysiącu spraw, tracimy momenty, które są warte wyjątkowych przeżyć.

19. Przestań wyolbrzymiać i ignorować

Samolot wpada w turbulencje i część pasażerów łapie za fotele rękoma, choć tym ruchem turbulencji nie zatrzyma, a samolot prawdopodobnie nie spadnie. Ktoś codziennie pije kieliszek wódki i mówi, że w każdej chwili może przestać, choć robi to od kilku lat. Opierając swoje osądy na faktach i odnosząc się do rzeczywistości, zachowasz adekwatne proporcje, dzięki czemu Twoje oceny będą prawdziwsze, a wynikające z nich działania – odpowiedniejsze.

20. Przestań odkładać rzeczy na później

Na serio uważasz, że przeczytasz te wszystkie gazety, które składasz jedna na drugiej w kącie? Poważnie kiedyś się oświadczysz dziewczynie, ale jeszcze nie teraz? Kiedyś może będziesz chciał mieć dzieci, choć wtedy, wychowując je, będziesz bardziej w wieku dziadka niż ojca? Do przyczyn prokrastynacji zaliczamy: lęk przed porażką, presja wynikająca ze zmuszania się, niechęć do podjęcia decyzji, sabotowanie siebie, uciekanie od intymności.

21. Przestań użalać się nad sobą

To przez kogoś innego czujesz się źle? Dużo cierpiałeś w życiu i dlatego dziś nie możesz zmienić pewnych zachowań? Gdyby nie kraj, w którym żyjesz, a szczególnie politycy nim rządzący na pewno osiągnąłbyś sukces?Odgrywanie roli ofiary daje możliwość unikania odpowiedzialności, kontrolowania innych, tłumaczenia się z własnych niepowodzeń i do niczego dobrego nie prowadzi.

22. Przestań pozwalać innym wchodzić sobie na głowę

Znowu pożyczyłeś pieniądze komuś, kto pewnie ich nie odda? Wykonujesz za pracownika jego obowiązki, tłumacząc to sobie tym, że jeszcze się uczy? Wyręczasz męża, który zachował się, jakby miał dwie lewe ręce?Umiejętność mówienia „nie” jest tak samo ważna jak mówienia „tak” i dopiero jedno i drugie pozwala ustanawiać granice.

23. Przestań marudzić

Badania pokazują, że lubimy przebywać w towarzystwie osób optymistycznych, więc zamiast narzekania więcej czasu warto spędzać w dobrym samopoczuciu. Jest to zdrowsze, wpływa pozytywnie na innych, a nawet zmniejsza liczbę zachorowań na przeziębienie!

24. Przestań tyle kontrolować

Partner nie zmieni się na takiego, jak chcesz, kierowcy nie zaczną jeździć inaczej, a pracownicy nadal będą wykonywać obowiązki jak wcześniej. Ludzie niekoniecznie chcą się zmieniać pod dyktando innych, a kontrolowanie ich prowadzi do negatywnych emocji i uczy bezradności.Zajmij się tym, na co masz wpływ.

25. Przestań tyle się martwić

Partner oglądający się za inną kobietą niekoniecznie Cię zdradzi, szef mający zły humor nie zwolni z tego powodu, awizo niekoniecznie jest z urzędu skarbowego, a dzieci wrócą do domu całe i zdrowe. Większość ludzkich obaw dotyczy negatywnie wyobrażanej przyszłości i nigdy się nie wydarzy.

Źródła:

http://mateuszgrzesiak.natemat.pl/

https://portal.abczdrowie.pl/jak-byc-szczesliwym