Sex Shop
Blog za darmo

Karmiczne związki część 2

Karmiczne związki partnerskie

,,Czasami spotykamy kogoś po raz pierwszy i wydaje się nam, że skądś tę osobę znamy. Inni z kolei stają na  naszej drodze, jakby pchnęła ich na nią ręka Przeznaczenia. Od pierwszego wejrzenia odczuwamy niekiedy  wielką sympatię lub antypatię. Osoby wierzące w reinkarnację twierdzą, że dzieje się tak dlatego, iż znamy  takie osoby z poprzedniego życia i w jakimś celu musimy je spotkać ponownie.
Duchowy partner

Duchowy partner to osoba, z którą byliśmy w jakiś sposób związani w poprzednich wcieleniach i którą  spotykamy w obecnym życiu, najczęściej oczywiście nie zdając sobie sprawy z więzów łączących nas w  przeszłości. Mogą to być nasi byli współmałżonkowie, rodzice, rodzeństwo, kochankowie czy przyjaciele, ktoś kto zgodził się powrócić i dzielić z nami kolejne życie. Celem takiego powtórnego połączenia jest osiągnięcie równowagi. Duchowy partner reprezentuje naszą duchową rodzinę, zaś kontakt z nim przypomina o celach, dla których żyjemy w kolejnych inkarnacjach. Duchowi partnerzy to nasi prawdziwi, najlepsi przyjaciele, znający nas przez wieki, a zatem znający nas bardzo dobrze. Potrafią pojawić się nagle, kiedy naprawdę potrzebujemy ich wsparcia. Często taka znajomość może przerodzić się w miłość i wieloletni związek, w którym duchowi partnerzy uczą się nowych rzeczy i w ten sposób samodoskonalą się. Jaki by nie był cel wspólnego życia z partnerem duchowym, jest to wspaniałe doświadczenie i bardzo udany związek, w którym partnerzy rozumieją się bez słów. Taki związek jest czymś najlepszym co może nas spotkać na poziomie, na którym nasza dusza znajduje się w danym życiu.
Jak rozpoznać duchowego partnera ?

 

Kiedy spotykamy go na swojej drodze, wywrze on na nas natychmiast bardzo silne  wrażenie. Duchowy partner to osoba, na której widok miękną nam kolana, a serce  zaczyna walić jak oszalałe. Jedno spojrzenie takiej osoby odpędza wszelkie troski, a jej  uśmiech dociera prosto do serca.
Czujemy z taką osobą bardzo silną jedność. Potrafi nas poruszyć na wielu różnych poziomach, tak że pragniemy podzielić się z nią wszystkimi swoimi sekretami, nawet tymi najgłębiej strzeżonymi. Po prostu rozumiemy się bez słów. Kiedy uda nam się spotkać swojego duchowego partnera musimy zrozumieć, że nasze życie już nigdy nie będzie takie samo.
Ma się wrażenie przeżywania niezwykłego doświadczenia duchowego. Oboje partnerów czuje, że tak właśnie miało być i że zna się z przeszłych wcieleń. Oboje czują niezrozumiały, silny pociąg chociażby do przebywania w towarzystwie drugiej osoby, gotowi są to zrobić wbrew wszelkim przeszkodom, zakazom czy okolicznościom.
Kiedy poznamy duchowego partnera, mamy wrażenie że jeszcze nigdy nic nie działo się tak słusznie i właściwie. Z tą osobą mamy silne poczucie bezpieczeństwa i wzbudza w nas ona niezwykłe dotąd zaufanie. W przeciwieństwie do innych związków, w tym nie ma miejsca na grę.
Namiętność partnerów wykracza poza ramy cielesności. Ekstaza z połączenia jest duchowa, dochodzi do tak silnego poczucia jedności, że w zasadzie zatraca się poczucie własnego ,,ja” a cały świat staje się nieistotny i odległy. Serca biją zgodnym rytmem, dusze splatają się ze sobą w jedną całość. Osobiste energie stapiają się w jedną twórczą siłę. Jednym słowem, związek duchowy w każdym aspekcie nie ma sobie równych”
Karmiczna dusza
Karmiczna dusza to dusza osoby, z którą mamy coś do załatwienia z poprzedniego życia. Nie oznacza to wcale jedynie złych porachunków czy zemsty w którąkolwiek stronę. Karmiczna dusza to dusza bliskiej nam osoby, kogoś z rodziny, przyjaciela lub kogoś, kto wywarł na nasze poprzednie życie jakiś ważny wpływ. Z takimi osobami łączą nas doświadczenia i dlatego znajomość z nimi nie zawsze jest przyjemna, prowadzi jednak do jakiegoś ważnego celu. Karmiczne dusze wywołują w nas silne uczucia i emocje, zarówno pozytywne jak i negatywne, jednak rzadko kiedy nawiązujemy z nimi romanse czy wchodzimy w związki miłosne. Zadaniem karmicznej duszy w naszym życiu jest nauka i rozwój, a nie towarzyszenie nam i bezwarunkowa przyjaźń, jak to ma miejsce w przypadku duchowego partnera.
Dusza towarzysząca
Większość z nas spędza swoje życie w obecności duszy towarzyszącej. Związek z nimi opiera się na romantycznej miłości, jednak występuje w nim także element karmiczny (związany z przeznaczeniem i reinkarnacją). Chociaż para duchowych towarzyszy może nauczyć się bezwarunkowej miłości (czego nie muszą się uczyć duchowi partnerzy), ich związek nie opiera się na niej. Najczęściej duchowi towarzysze realizują wspólnie jakieś projekty, (napisanie książki, założenie firmy, zrealizowanie jakichś dążeń) lub pomagają sobie wzajemnie w pokonaniu trudności na jakimś etapie życia, po czym ich związek wygasa. Duchowi towarzysze mogą oczywiście żyć szczęśliwie w małżeństwie trwającym całe życie. Duchowi towarzysze także znają się od kilku wcieleń, spotykali się wiele razy i często byli partnerami. Poznając po raz pierwszy w danym życiu duchowego towarzysza najczęściej popadamy w zauroczenie i miłość od pierwszego wejrzenia, która jednak okazuje się mniej głęboka i długotrwała, niż ma to miejsce w przypadku duchowego partnera.
Gdy spotykamy duchowego partnera zbyt późno? Co z tym fantem zrobić ?
Pierwsze pytanie – czy masz 100 % pewność, że tak jest na prawdę ? Że to Twój duchowy partner ? Może jesteś w początkowej fazie znajomości, kiedy zauroczenie jest tak silne, że przyćmiewa wszystko – rozum, rozsądek … Wydaje Ci się że razem możecie pokonać wszelkie przeszkody, przenosić góry a uczucie jest tak silne, że nie potrafisz skupić się na niczym innym. W tym świetle Twój obecny partner wydaje się trochę nudny … bezbarwny … Jest obowiązkiem i przeszkodą w realizacji szczęścia.
Drugie pytanie – jak Ty byś się poczuła gdyby nagle ktoś chciałby Ciebie ,,wymienić na lepszy model” ??? Jesteście razem, uważasz że wszystko gra, możecie na sobie polegać itd … Nagle jak obuchem w głowę spada na Ciebie ta wiadomość – inna kobieta … Ty się nie liczysz i to wszystko co razem budowaliście, co razem przeżyliście …
Z mojego doświadczenia karmiczne związki przychodzą na jakiś czas, odrabiamy lekcję, przy tym nacierpimy się, ale jak się już pozamyka karmy (daj Boże żeby to było już ) to już może być tylko lepiej.

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>